[ATB] Aktualności Testy Bobcata w Starej Cegielni Data publikacji: 16.04.2021 Nie ma lepszego sposobu poznania zalet maszyn budowlanych od możliwości ich wypróbowania w praktyce. Z tego założenia wyszli również przedstawiciele firmy Bobcat, którzy przy współpracy z jednym ze swoich dilerów - firmą Sar-Pol, udostępnili redakcji atb nową minikoparkę z serii R2 - model E55z.To nie jest jedyny model w naszej nowej serii maszyn w klasie 4-6 ton. Linię tę zaczyna podstawowy model E50Z, dedykowany głównie do branży rentalowej, czyli użytkowników potrzebujących prostego, niezawodnego sprzętu. Kolejną naszą propozycją jest testowana właśnie nieco większa i bardziej komfortowa koparka E55Z, z mocniejszym silnikiem i wydajniejszym układem hydraulicznym, w której możemy zastosować bardziej zaawansowane przystawki. Serię zamyka zaś model E60, czyli pod każdym kątem najbardziej zaawansowana maszyna z tej klasy – skomentował Adrian Winnicki, przedstawiciel marki Bobcat na rynku polskim.Szybko, płynnieTego dnia bohaterem głównym był jednak model E55z (czyli następca minikoparki E50), prezentujący swoje atuty w urokliwej scenerii Starej Cegielni, czyli rozbudowywanego osiedla mieszkaniowego położonego w zielonej części Poznania. Produkowana w Europie maszyna napędzana jest 49-konnym silnikiem Bobcat spełniającym wymagania europejskiej normy emisji spalin Stage V, a przy tym w zupełności wystarczającym do sprawnego wykonywania wszystkich czynności roboczych.Solidna maszyna reprezentuje rodzinę Zero Tail swing, choć E55z charakteryzuje także funkcja Zero House Swing (ZHS) która sprawia, że obrót górnej części koparki pozostaje zawsze całkowicie w obrębie śladu gąsienic. Obejmuje to zarówno siłownik wysięgnika, przednie rogi, klamki, światła, a nawet drzwi w pozycji otwartej i zamkniętej. Plac budowy kolejnych budynków mieszkalnych umożliwił sprawdzenie podstawowych parametrów roboczych - maksymalna głębokość kopania wynosi 3,43 m (standardowe ramię; długie ramię - 3,83 m), zaś zasięg na poziomie gruntu - 5,84 m.Siła kopiąca na ramieniu, odwrotnie proporcjonalna do jego długości, wynosi od 26,3 do 31 kN. Siła zrywająca łyżki, niezależnie od budowy ramienia, wynosi 44,3 kN, Spore możliwości działania zapewnia także wydajny układ hydrauliczny zasilany przez pompy o maksymalnym przepływie 138 l/min. A że to nie gołosłowne stwierdzenia przekonują doświadczenia operatora pracującego na budowie poznańskiego osiedla mieszkaniowego.– Ta kompaktowa maszyna jest szybka i płynna w pracy. Godna podkreślenia jest duża siła odspajania urobki i siła spychająca, dzięki której maszyna poradziła sobie w terenie gliniastym, a także lemiesz ustawiany pod kątem w jedną i drugą stronę, co jest bardzo dobrym rozwiązaniem przy wykopach liniowych– skomentował pan Adrian.Bezpiecznie, komfortowoCóż na podstawie testów przeprowadzonych w stolicy Wielkopolski można jeszcze powiedzieć o nowych minikoparkach z serii R2? Przede wszystkim to, że konstruktorzy Bobcata jednym z priorytetów ustawili rozwiązania zwiększające bezpieczeństwo i stabilność maszyn podczas pracy. Minikoparka E55z zachowuje stabilność w pełnym zakresie pracy, nawet podczas kopania z boku lub podczas obsługi ciężkich ładunków.Konstrukcja koparki jest bez wątpienia mocna i solidna, podobnie można powiedzieć o standardowym wysięgniku - choć producent już w czwartym kwartale br. zamierza bezpieczeństwo pracy podnieść na jeszcze wyższy poziom dzięki opatentowanemu systemowi Cylinder-Inside-Boom (CIB), który zapewnia maksymalną ochronę siłownika wysięgnika oraz zaworu utrzymującego ładunek.Atutem minikoparki jest także wyjątkowo przestronna kabina, dająca komfort pracy nawet bardzo wysokiemu operatorowi (co z pełną świadomością podkreśla piszący te słowa - przyp. red.), który ma bardzo dobry widok na obszar roboczy. A w kwestii komfortu warto podkreślić wygodny fotel, czytelny 7-calowy ekran dotykowy ze zintegrowanym radiem i kamerą cofania czy wygodne dżojstiki wyposażone w suwaki. Od prawej: Adrian Winnicki, przedstawiciel marki Bobcat na rynku polskim, Tomasz Palacz, dyrektor handlowy i Marcin Zasada, specjalista ds. sprzedaży (z przodu, obaj Sar-Pol). Na rynku bez obawTomasz Palacz, dyrektor handlowy w firmie Sar-Pol. – Nie widzimy, aby na rynku budowlanym działo się coś szczególnie niepokojącego. Co prawda pewne inwestycje mogą nie zostać zrealizowane, natomiast firma Sar-Pol obsługuje wiele branż - drogową, instalacyjną, gazową, elektryczną. I sumarycznie, obiektywnie rzecz ujmując, rok 2020 - w obliczu pandemii Covid-19 - możemy uznać za udany. A początek tego sezonu jest bardzo zmienny.Widać, że zakupy zależą od tego, co kilka dni wcześniej pokazano w telewizji. Ludzie w trzeciej fali pandemii działają pod wpływem emocji, choć doskonale zdają sobie sprawę z tego, że nie da się funkcjonować bez zakupów maszyn. Naszym największym wrogiem jest dostępność produktów. Terminy realizacji na wszystkie maszyny są bardzo długie, zamówienie maszyny w dniu dzisiejszym może wiązać się nawet z półrocznym oczekiwaniem.Plusem jest to że cały czas monitorujemy sytuację i złożyliśmy odpowiednie zamówienia na maszyny jeszcze w 2020 r., co oznacza, że jako diler jesteśmy w miarę komfortowej sytuacji. Nie widać sygnałów możliwego tąpnięcia na rynku, ale Covid jest nieprzewidywalny. Branża mieszkaniowa idzie swoim torem, inwestycje w media - prąd, wodociągi czy kanalizację - realizowane są bez przerw. Plusem jest, że pracownicy tych firm pracują na wolnym powietrzu, co ogranicza ryzyko zarażenia się koronawirusem.Co prawda od dłuższego czasu widzimy pewne spowolnienie jeśli chodzi o inwestycje samorządowe, jednak dla firmy Sar-Pol ten obszar stanowi tylko część przychodu. Na rynku konkurujemy oferując sprawdzone i dobre urządzenia od najlepszych europejskich producentów - komentuje.Polecamy produkty z naszego sklepu:Volvo FH 16Cały artykuł dostępny w:ATB 4/2021Bobcat budowlanePowiązane artykułyMinikoparka JCB na polu golfowym 17.04.2021 Nowa ładowarka kołowa Evolution serii G firmy Case 16.04.2021 Wacker Neuson patrzy z optymizmem w rok 2021 15.04.2021 Chcesz dowiedzieć się więcej? Czytaj aktualności techniki budowlanej - zamów:Bezpłatny egzemplarz PrenumeratęRed Dot Award 2021 dla Volvo Trucks Nowa ładowarka kołowa Evolution serii G firmy CaseReklamaNajnowsze artykuły:Mobilne rozdrabnianie. Vecoplan rozwija serię VEZ 3300 19.05.2026 Kleemann na IFAT 2026: mobilne kruszarki i recykling asfaltu w centrum uwagi 18.05.2026 EKG 2026: Boom drogowy trwa, branża czeka na uproszczenia 17.05.2026 Volvo Trucks pokazuje nowe silniki D13 i G13. Mniejsze spalanie i paliwa alternatywne 16.05.2026 Geda Maxi 18V – nowa akumulatorowa wciągarka dla budownictwa 15.05.2026 Liebherr LTM 1120-4.2 – nowa generacja sterowania i technologii żurawi samojezdnych 14.05.2026 Nowe silniki Cummins X15 i QSK60 dla sektora maszyn roboczych 13.05.2026 Nowe mieszalniki Fliegl – większa wydajność i niższe zużycie 12.05.2026 Komatsu prezentuje nową generację minikoparek kompaktowych 11.05.2026 Ammann wprowadza bezemisyjną układarkę asfaltu eABG 4820 10.05.2026 Reklama