Aktualności Agromarket Jaryszki. Dobry czas na inwestycje Data publikacji: 17.03.2024 Bieżąca sytuacja rynkowa jest nie jest łatwa dla całej branży rolniczej. Skutki tego są odczuwalne również w firmie Agromarket Jaryszki. Dość powiedzieć, że w I kwartale 2024 r. ilość klientów zainteresowanych zakupem maszyn rolniczych jest zdecydowanie niższa niż w tym samym okresie roku ubiegłego.Tak jest faktycznie. Potęguje to dodatkowo fakt że pierwsze dwa miesiące 2023 roku były jeszcze bardzo dobrym okresem w handlu. Obecnie co należy podkreślić – zarysował się wyraźny podział na dwie grupy klientów. – Z jednej strony są właściciele większych gospodarstw, którzy muszą mieć sprawny sprzęt, najczęściej nowy, któremu trzeba zapewnić odpowiednią obsługę techniczną. Ci klienci dalej dokonują zakupów. Natomiast mniejsi rolnicy w większości czekają na lepszą koniunkturę – przez to wstrzymują się z kolejnymi inwestycjami ale w zamian za to remontują własny park maszynowy. Widzimy to wyraźnie po sporym ożywieniu w dziale części zamiennych i serwisu – tłumaczy Jan Skrzypczak, współwłaściciel firmy Agromarket Jaryszki. Jan Skrzypczak, współwłaściciel firmy Agromarket Jaryszki. Ostrożnie z zamówieniamiSpowolnienie na rynku oznacza znacznie ostrożniejsze ruchy związane z poziomem stoku.– Bacznie obserwujemy rynek dlatego odpowiednio wcześnie zareagowaliśmy podejmując decyzję o zmniejszeniu stoku sprzętu gotowego. Oczywiście nie do zera, bo bez ciągników i maszyn na placu nie dałoby się funkcjonować. Jednak, tak w Jaryszkach, jak i we wszystkich naszych oddziałach, ilość zatowarowania jest stosunkowo mniejsza niż w analogicznym okresie w roku ubiegłym, przez co uważam, że jest to stok bezpieczny pod kątem finansowym i zarazem pozwalający nam z powodzeniem funkcjonować nawet gdyby rynek nagle mocno ruszył – przekonuje współwłaściciel Agromarket Jaryszki.– Poza tym fabryki pomagają nam w miarę możliwości w sprzedaży, aktywując kampanie promocyjne w formie finansowania fabrycznego czy wydłużonych terminów płatności. Dobrym tego przykładem jest Deutz-Fahr, który w IV kwartale 2023 r. uruchomił kampanię 0%, do nawet 5 lat, co szybko przyniosło bardzo dobre efekty. Oczywiście tego typu działania niemało kosztują, ale dają producentom możliwość nieprzerwanej produkcji i zbytu swoich produktów. W końcu dla fabryk nie ma nic gorszego niż przestój – dodaje.Już niedługo plac budowyW myśl przysłowia mówiącego, że nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło, wielkopolska firma wykorzystuje spowolnienie na rynku do przegrupowania sił i rozwoju innych obszarów działalności. – Rok 2023 może nie był rewelacyjny, ale mimo wszystko zamknęliśmy go dobrym wynikiem. Uznaliśmy zatem, iż warto zainwestować część wypracowanego zysku w rozbudowę hali magazynowej, budowę nowego obiektu serwisowego oraz biurowca w siedzibie głównej, które stały się dla nas zbyt ciasne. Chcielibyśmy zacząć te inwestycje jeszcze w 2024 r. – mówi Jan Skrzypczak.Będą spadkiWracając jednak do sytuacji rynkowej, czy można być optymistą u progu rozpoczęcia tegorocznych prac polowych? – Z analiz własnych i dostarczanych nam przez naszych partnerów biznesowych wynika, iż rynek nowych maszyn w 2024 r. w stosunku do lat poprzednich się skurczy. Sądzę, że realistycznie finalnie można spodziewać się spadku rzędu 10%, a widoczne odbicie na rynku może nastąpić najwcześniej w III-IV kwartale br. Z perspektywy naszej firmy widać jednak schemat podobny od lat – powtarzający się co pewien czas zastój w sprzedaży nowych maszyn rekompensuje nam sprzedaż części zamiennych i serwis, gdzie widzimy tendencję wzrostową. Z taką sytuacją mieliśmy do czynienia już II kwartale 2023 r. i sądzę, że podobnie będzie w tym roku – uważa Jan Skrzypczak. Podkreśla przy tym, iż Agromarket Jaryszki nadal zamierza stawiać na te same sprawdzone działania przynoszące od 30 lat powodzenie. – To przede wszystkim praca u podstaw, dbanie o swój rejon działania, o klientów, którzy zostają z nami na długie lata. Widać jest to sprawdzona metoda którą doceniają też nasi dostawcy i np. za rok poprzedni zostaliśmy przez markę Deutz-Fahr wyróżnieni za najlepsze osiągnięte wyniki pośród całej sieci dystrybucyjnej aż czterech kategoriach. Ten model działania się sprawdza, skutkując umacnianiem się na rynku, zarówno nas jako dilera, jak marek które oferujemy. W obecnym trudnym czasie wspieramy też naszych głównych odbiorców czyli rolników w odbywających się obecnie protestach, w końcu tak my jak i oni jedziemy na jednym wózku i w pełni podpisujemy się pod przedstawianymi przez nich postulatami. Powiązane artykułyRynek maszyn rolniczych 2024 część. 4 - Agromarket Jaryszki 18.12.2024 Nowy horyzont rolnictwa AGROAS 18.03.2024 Kverneland Optima F z precyzyjnym wysiewem nawozu w systemie Pudama 17.03.2024 Przybyłych gości ze sceny powitali: prezes Mirosław Skrzypczak oraz dyrektor zarządzający firmy Jan Skrzypczak. Agromarket Jaryszki. Trzydzieści lat minęło 25.07.2023 Chcesz dowiedzieć się więcej? Czytaj aktualności techniki budowlanej - zamów:Bezpłatny egzemplarz PrenumeratęKverneland Optima F z precyzyjnym wysiewem nawozu w systemie Pudama Nowy horyzont rolnictwa AGROASReklamaNajnowsze artykuły:Dynapac SD25 80C e: elektryczna rozkładarka dróg 02.08.2026 Dynapac NEXUS: cyfrowa rewolucja w robotach drogowych 01.08.2026 Jeden walec, trzy tryby zagęszczania BOMAG BW 177 BVO-5 PL 31.07.2026 SCHWING DynaRig ułatwia pracę na ciasnych budowach 30.07.2026 Dynapac Z.ERA: elektryczne maszyny i mniej emisji 29.07.2026 HIMOINSA na IRE Maastricht: mobilna energia dla rentalu 28.07.2026 INSTATIQ P1: Putzmeister pokazuje drukarkę 3D do betonu 27.07.2026 Żuraw Tadano AC 5.250L-2 z wysięgnikiem 79 m 26.07.2026 Prefabrykacja przyspiesza budowy. Logistyka i HDS-y 25.07.2026 Hexagon na bauma 2025: automatyzacja maszyn budowlanych 24.07.2026 Reklama