Gospodarka i rolnictwo Źródło miodu pod kontrolą Data publikacji: 14.03.2024 W dniu 18 kwietnia 2024 r. w życie wejdzie rozporządzenie Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi, zgodnie z którym producenci miodu będą musieli podawać na etykietach kraj lub kraje pochodzenia surowca. Informacje te zastąpią ogólne sformułowania używane do tej pory, czyli „mieszanka miodów pochodzących z UE i niepochodzących z UE”, „mieszanka miodów pochodzących z UE” lub „mieszanka miodów niepochodzących z UE”. Ma to pomóc konsumentom podjąć świadomą decyzję przy sklepowej półce. Warto dodać, iż polski rynek miodu jest jednym z najbardziej zaawansowanych w całej Europie, również pod względem prowadzonych badań jakości surowca i wykorzystywanych do tego laboratoriów. Każdy duży krajowy przetwórca posiada albo swoje ośrodki badawcze, albo współpracuje z certyfikowanymi ośrodkami zewnętrznymi w Polsce i UE, które bardzo dokładnie weryfikują klasę miodu. Laboratoria te i stosowane przez nie metody są niejednokrotnie na tak wysokim poziomie, że mogłyby być z powodzeniem wykorzystywane do zaawansowanych badań medycznych.Oznacza to, że surowiec skupowany przez dużych krajowych przetwórców, jest badany w różnych i niezależnych aspektach: fizykochemicznie (parametry ujęte w rozporządzeniu Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi, które określa właściwości, jakie musi posiadać miód pszczeli); na obecność cukrów obcych (czy miód nie został zagęszczony innymi składnikami); na obecność substancji niedozwolonych, takich jak pozostałości antybiotyków, pestycydów i metali ciężkich czy analiza pyłków znajdujących się w miodzie celem określenia jego rodzaju i pochodzenia.Badanie importowanego miodu jest wieloetapowym procesem, a każda partia sprawdzana jest kilkukrotnie. W pierwszej kolejności badana jest próbka miodu od dostawcy polskiego lub zagranicznego, następnie badany jest gotowy produkt przed jego dostarczeniem do odbiorcy, np. sieci handlowej. W kolejnym etapie niejednokrotnie ten sam produkt sprawdzany jest powtórnie właśnie przez sieć handlową czy producenta żywności, którzy mają swoje własne kryteria jakościowe i metody badawcze. Do tego dochodzą oczywiście obligatoryjna badania prowadzone przez krajową Inspekcję Weterynaryjną oraz Inspekcję Jakości Handlowej Artykułów Rolno-Spożywczych, a także przez międzynarodowych kontrolerów oraz audytorów jakości, którzy – na zlecenie polskich przetwórców miodu – sprawdzają go na potrzeby handlu międzynarodowego, np. przy wprowadzaniu do sprzedaży na rynkach pozaunijnych. Powiązane artykułyUprawiasz glebę pod kukurydzę? Pamiętaj o tym 11.05.2025 Więcej pszczół, mniej miodu 22.08.2024 Susza w gospodarstwie? Zobacz do kiedy wniosek 07.03.2024 Chcesz dowiedzieć się więcej? Czytaj aktualności techniki budowlanej - zamów:Bezpłatny egzemplarz PrenumeratęCzterdzieści lat Agromasz Rzekuń w cieniu kryzysu Techmlek inwestuje w kryzysieReklamaNajnowsze artykuły:Dynapac SD25 80C e: elektryczna rozkładarka dróg 02.08.2026 Dynapac NEXUS: cyfrowa rewolucja w robotach drogowych 01.08.2026 Jeden walec, trzy tryby zagęszczania BOMAG BW 177 BVO-5 PL 31.07.2026 SCHWING DynaRig ułatwia pracę na ciasnych budowach 30.07.2026 Dynapac Z.ERA: elektryczne maszyny i mniej emisji 29.07.2026 HIMOINSA na IRE Maastricht: mobilna energia dla rentalu 28.07.2026 INSTATIQ P1: Putzmeister pokazuje drukarkę 3D do betonu 27.07.2026 Żuraw Tadano AC 5.250L-2 z wysięgnikiem 79 m 26.07.2026 Prefabrykacja przyspiesza budowy. Logistyka i HDS-y 25.07.2026 Hexagon na bauma 2025: automatyzacja maszyn budowlanych 24.07.2026 Reklama