[ATB] Aktualności Interhandler: Dla nas nic się nie zmienia Data publikacji: 20.10.2025 Nowoczesne technologie, nowe produkty i konsekwentne inwestycje w zapasy i dostępność maszyn sprawiają, że Interhandler patrzy z optymizmem na dalszą współpracę z marką JCB w sektorze budownictwa. Mówi o tym Tomasz Wegner, dyrektor handlowy.Marka JCB poinformowała o powołaniu nowego importera na sektor rolniczy. Oznacza to, iż na rynku polskim są obecnie dwaj importerzy – jednym z nich pozostał Interhandler odpowiadający dalej za sprzedaż obszarze rynku budowlanego i komunalnego…Mimo tej decyzji dla nas nic się nie zmienia. Przez 36 lat zbudowaliśmy silne relacje we wszystkich sektorach i branżach. Oferujemy pełną gamę maszyn do sektorów które obsługujemy, a zasięgiem pokrywamy całą Polskę. Silne relacje, oferta i bliskość do Klientów pozwoliły nam z powodzeniem obsłużyć np. program melioracyjny, gdzie dostarczyliśmy setki maszyn.A jak to wygląda od strony strategii JCB?To decyzja JCB. Polska i Turcja były ostatnimi krajami w Europie, gdzie jeden dystrybutor obsługiwał jednocześnie segment budowlany i rolniczy. JCB ma niezależne zasoby do rozwoju obu rynków i w ślad za tym budują sieć dystrybucyjną. Interhandler obecnie skupi się na ofercie maszyn do branży budowlanej i komunalnej, co zresztą robi od lat. Zmiany dotknęły spółkę Agrihandler, która nadal pozostaje aktywna i nadal ma ofertę dedykowana do rolnictwa, ale bez brandu JCB.Jak obecnie wygląda rynek budowlany w Polsce?Rynek maszyn budowlanych spadł rok do roku o ok. 14%. Mimo tego są kategorie maszyn, które wykazują wzrost. Spadek to głównie efekt zakończenia programu melioracyjnego, który w zeszłym roku i na początku tego roku mocno nakręcał sprzedaż. Duże firmy infrastrukturalne i inżynieryjne, ciągle nie mają pełnych portfeli zamówień, nie mają dziś wielu nowych projektów, bo środki z KPO płyną wolno, a priorytety inwestycyjne zmieniły się po wybuchu wojny w Ukrainie. Rozpęd jaki dał nam program melioracyjny, bardzo nas umocnił i podnieśliśmy udziały rynkowe o które teraz musimy dbać. Konsekwentnie mamy najbardziej innowacyjną i atrakcyjną ofertę. Czujemy dużą odpowiedzialność i zobowiązanie wobec Klientów bo dzisiaj co druga koparko-ładowarka sprzedana w Polsce to JCB.Interhandler współpracuje również z wojskiem. Jakie maszyny tam dostarczacie?Wojsko Polskie stale podnosi jakość posiadanego sprzętu i jest bardzo zainteresowane innowacyjnymi produktami premium. Jesteśmy sprawdzonym dostawcą koparko-ładowarek 3cx i 4cx, dużych ładowarek WLS 457 oraz koparek gąsienicowych 22-tonowych serii X. Wojsko bardzo docenia naszą dostępność, serwis i szybkość dostaw części.W ubiegłym roku sprzedaliśmy ponad 100 maszyn do armii, w tym roku wygraliśmy przetargi na kolejne kilkadziesiąt. Widzimy, ze armia tempa nie zwalnia i kolejne lata będą również pod znakiem inwestycji. Bardzo chcemy być nadal ich częścią.Wielu przedsiębiorców mówi dziś o zadyszce rynkowej.W 2025 roku realizujemy założone plany. Zmiany priorytetów i przygotowanie programów aby efektywnie wykorzystać środki unijne potrzebują trochę czasu. To raczej spowolnianie i czas na przygotowanie zasobów i planów na kolejne lata. Kolejny rok nie przyniesie boomu ani recesji. Dzięki szerokiej ofercie i bazie klientów sprzedajemy ponad tysiąc maszyn rocznie i jesteśmy mniej zależni od dużych kontraktorów, co daje nam bezpieczeństwo.Można więc powiedzieć, że Interhandler jest beneficjentem wojny za naszą wschodnią granicą?To zabrzmi może niepoprawnie, ale w pewnym sensie tak. Inwestycje militarne i cywilne - budowa fortyfikacji, dróg, infrastruktury, schronień - to proces długofalowy. Kto jest bliżej lokalnych samorządów jak nie my. My mamy doświadczenie, maszyny i zaplecze, żeby w tym uczestniczyć.Idźmy dalej, jak wygląda dziś sieć Interhandlera?Mamy 19 oddziałów handlowo- serwisowych w całej Polsce, tak rozmieszczonych, by klient miał do nas maksymalnie 150 km. W każdym oddziale mamy również zapasy części. Zatrudniamy ponad 100 mechaników i faktycznie - jako jedni z nielicznych w branży pokrywamy serwisem całą Polskę.Utrzymujecie duże zapasy maszyn. To kosztuje.Tak, ale to nas wyróżnia i to dla nas ważne. U nas klient nie czeka pół roku na maszynę - na stoku mamy zawsze 250-300 maszyn. Maszyny są na wszystkich naszych oddziałach. Klient może przyjść zobaczyć i spróbować. Po trzech dniach od zamówienia klient wyjeżdża gotową maszyną. To ogromny koszt, ale daje przewagę i spotyka się z oczekiwaniem Klientów .Maszyny stają się coraz bardziej zaawansowane technologicznie. Jak przygotowujecie się do obsługi takich systemów?Jako pierwsi mieliśmy maszyny elektryczne. Obecnie jako jedyni mamy system Dual Drive z jazdą tyłem sterując joystickami ramienia koparkowego. Wszystkie nasze maszyny mają systemy telemetryczne LiveLink, co podnosi efektywność operatora, ułatwia kontrolę i przyśpiesza serwis oraz eliminuje potencjalne usterki na ich początkowym etapie. To wymierne oszczędności. JCB ma już gotowy, własny, silnik wodorowy – technologia działa, choć brakuje infrastruktury.Dobrym przykładem wprowadzanych nowinek jest pokazywany od ubiegłego roku zestaw JCB Pothole Prodo naprawy asfaltu. Jak rynek reaguje na takie innowacje?To rozwiązanie, które faktycznie przyspiesza proces naprawy dziur w drogach i angażuje zdecydowanie mniej pracowników o których dzisiaj tak trudno. Sprzedaliśmy je do firm ambitnych, prężnych – np. Koga z Gdańska. Niedawno przeprowadzone pokazy na Śląsku zrobiły ogromne wrażenie. Cena pozornie wydaje się być wysoka, ale zwrot z inwestycji jest szybki.Brzmi optymistycznie.Tak, patrzę na przyszłość bez obaw. Mamy stabilną pozycję, duże zaplecze i doświadczenie. I co najważniejsze – potrafimy szybko reagować na zmiany rynku.InterhandlerPowiązane artykułyTomasz Olszewski: czego potrzebuje polski rynek betonu? 17.10.2025 Nowości i nagroda Bauma Innovation Award dla Jekko 11.10.2025 Kompaktowe silniki elektryczne Bosch EMP 09.10.2025 Technologia monitoringu wspiera budowę mostu HS2 w Warwickshire 06.10.2025 Chcesz dowiedzieć się więcej? Czytaj aktualności techniki budowlanej - zamów:Bezpłatny egzemplarz Prenumeratę580SV - zmodernizowana koparko-ładowarka Nowe ładowarki teleskopowe SanyReklamaNajnowsze artykuły:Boels - kompleksowe podejście do bezpieczeństwa pracy na wysokości 22.04.2026 Triangle Tyre stawia na ESG 21.04.2026 Nowy Potain MR 309 – żuraw do pracy w miastach i na wysokościach 21.04.2026 Develon Demo Days 2026 w Czechach – nowe technologie maszyn roboczych w praktyce 20.04.2026 Cyfrowe narzędzia w budownictwie – oszczędność czasu i kosztów 19.04.2026 Rynek używanych koparek w Europie – więcej sprzedaży i niższe ceny 18.04.2026 Bobcat rozszerza ofertę osprzętu do maszyn kompaktowych 17.04.2026 Nooteboom i Rheinmetall - nowe zestawy HET 16.04.2026 MAN TGS 41.480 8x8 – przegląd konstrukcji i zastosowań 15.04.2026 Swecon w strukturach Volvo CE – nowy etap rozwoju w Europie 14.04.2026 Reklama